Sample Image





— Zaraz przyniosę — zapewniał ochoczo, w drgawkach lekkiej, rozkosznej febry, jaką stwarza wielka, bojąca się zawodu, radość.
— Ale panna Zosia zostanie u mnie do jutra?
bo gdyby tak ludzie ujrzeli...
— Rozumie się, że zostanę.... Musi mi pan przecie dać jakie ubranie ?....
— Dam.... dam... postaram się....
— I najmie mi pan okazyę, żebym mogła dojechać do kolei ?...
— Dobrze, najmę....
— I na kolej mi pan pożyczy?...
— Pożyczę, czemu nie.
— No to pan idź już, bo mi zimno.
— Lecę...
— Cicho! żeby burek nie zaszczekał.
Burek był daleko w polach, od czego dziury w płocie.
Kukułka porwał się ku domowi co prędzej — ale wrócił. — Przezorność nakazywała zamknąć Zosię napowrót.
A nużby się rozmyśliła i zamiast czekać wyślizgnęła się do siebie?... Takiej rybki nie należy wypuszczać z sieci!...
Lecz zapodział mu się gdzieś kołek.
W braku jego, porwany sprawą, przetknął skubel u dzwiczek śpiczastym munsztukiem klarnetu i znikł.
W pół minuty przelazł płot powtórnie, z płaszczem na ręce, otworzył chlewek, podał płaszcz do wnętrza, skąd prawie zaraz wysunęła się otulona weń szczelnie postać.
Podpierając ją troskliwie, pomógł jej przebyć płot, nad którym błysnęła biała toczona łydka dziewczyny i znikli w cieniach domu, ścigani melancholijnym uśmiechem tłustej
rozlanej twarzy księżyca.
W drzwiach chlewka, zostawionych otworem w pośpiechu, ukazał się różowy ryj i zarechotał, węsząc.
Po chwili wysunął się łeb o małych ślepkach i uszach obwisłych, dalej brzuch pękaty jak fasa, zanim drugi i obie świnie wytoczyły się zwolna na podwórko, przebyły je wolnym
krokiem i utonęły w ogrodzie warzywnym. Jakże tam pachło na grządkach !....
MARYNATA.
MARYNATA.
Młodzi małżonkowie leżeli jeszcze w łóżkach, kiedy rozległo się pukanie w drzwi numeru a potem piskliwy głos hotelowej:
— Proszę państwa., jakaś przesyłka...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>