Sample Image




Wiesz przecie, co z nami robi widok ładnej kobiety. Karol zaś był dla niej pełen respektu.
... Naraz wstał i z słowami:
"Pani pozwoli, że przyprowadzę dorożkę?..." — wyszedł.
... Zostajemy sami... Na mnie buchają ognie!
... Lecz zawiązuję na gwałt rozmowę, aby wyzyskać kilkuminutowe sam na sam. To mnie uczyniło wymownym a nawet dowcipnym...
Ożywiła się stopniowo, rozśmiała się parę razy, usiadła swobodniej i zaczynamy się powoli bawić.
... Tymczasem deszcz ustał — a karetki nie widać.
Minęła godzina, zrobiło się ciemno a Karol nie wraca — i ona, powstawszy chce iść, mimo mych próśb, żeby została... skoro już jest tutaj...
Nie mogąc nic wskórać:
"Odprowadzę panią" — zaproponowałem.
... Nie przystała.
"Ale będę miał szczęście jeszcze raz panią zobaczyć?..."
...
Prosiłem bardzo czule i po pewnym targu zdołałem z jej ust wydobyć dosyć niewyraźne przyrzeczenie schadzki, przyzwoitej schadzki w samo południe, w pryncypalnym punkcie ogrodu
miejskiego. Ściskając jej rękę przy pożegnaniu, starałem się dać jej poznać spojrzeniem, miną, postawą, że jestem podbity.
Sposób, w jaki się odwzajemniła, nie przyrzekał niczego, lecz nie odbierał nadziei. To było dla mnie wystarczającem na pierwszy raz.
..
Oszołomiony, uradowany, zaintrygowany, cały wieczór rozbijałem się za Karolem, aby go wybadać. Nie zdołałem go złapać aż nazajutrz.
Uśmiechnął się tajemniczo, może trochę ironicznie, na moję zapytanie i nie dał mi żadnej określonej odpowiedzi.
"Masz z nią schadzkę?
" — zapytał tonem twierdzenia, jak inkwizytor.
... Wyparłem się.
"Więc miałeś?"
... I to nie.
" W takim razie staraj się ją uzyskać, skoro ci się tak podobała.
"
"A czy zdołam?.."
"To zależy zawsze od starającego się. "
"Ba! gdybym nie był pechowcem !"
"Trzeba umieć drwić z pechu." ...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>