Sample Image




..
... I co tu dużo gadać: wiesz dlaczego Karol i ona tak niewzruszenie przemilczali jej adres i nazwisko!... Jest kokotką! mieszka w pensyonacie!...
Zobaczyłem ją na własne oczy podającą palto jakiemuś kantorowiczowi, ubraną — o ile się tak wyrazić wolno — w najgłębszy negliż.
— I cóżeś uczynił?
— Wrzasnąłem na całe gardło jakieś bardzo obrzydliwe przekleństwo i uderzywszy z wściekłości laską aż pękła w drzwi, które mi zatrzasnęła przed nosem ze wstydu czy
strachu — uciekłem... Biegnę wprost stamtąd.. Szukam Karola... a raczej unikam go, aby się na niego nie rzucić!... Widzisz przecie, że muszę go wyzwać!... Czemu nic nie mówisz?...
Ty się śmiejesz?...
— Ależ tak! do pioruna!...
— Nie myślisz go chyba bronić?
— Ani obwiniać.
— Oszalałeś?...
— Bynajmniej.
— Więc bierzesz jego stronę?
— I to nie, patrzę tylko na wypadek z zimną krwią, której tobie brak.
— Ba! to całkiem naturalne...
— Ale niepotrzebne.
— Mam się może śmiać, cieszyć?
— Z ust mi to wyjąłeś. Powinieneś się bawić wybornym figlem.
— Proszę cię, nie żartuj!
— Ależ ja nie żartuję!.. Zastanów się tylko, co robisz...
Spłatano ci psikusa — wielkie rzeczy! i komuż się to nie zdarza!... Lecz co na tem straciłeś? — pytam. Nic! — zyskałeś raczej.
Przez pół roku za cenę kilku podarunków miałeś przyjemne złudzenie, że kochasz tzw.
kobiety uczciwą — które inni z równem prawem miewają całe życie, płacąc za swą łatwowierność swojemi dochodami, swoją pracą, swojem nazwiskiem.
Kochanka twoja miała duże zalety, sam to przyznałeś — brakło jej tylko etykiety, wymaganej przez twoją próżność; szampan był wyborny, podano go tylko w niedość paradnej
butelce. Ależ etykiety tej ona nie sfałszowała — chciała tylko pozostać bezimienną.
Nie okłamała cię ani słówkiem — to ty okłamywałeś sam siebie i masz teraz o to do niej i do niego pretensyę.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>