Sample Image




Jej usta małe, nietknięte, jej czyste jak rosa oko, jej dziecięco świeża skóra i lękliwy wstyd jej płci dokazują cudu: ujarzmiają w tobie krwiożerczy szał samca, napełniając
cię dla niej czcią i tkliwością bezbrzeżną, żądzą spełniania dla niej wielkich, bohaterskich czynów..,
... A on jest tak szkaradny jak ona przecudna.
Karzeł z długiemi małpiemi rękoma, z krótkim tułowiem, z torbą na piersiach i plecach, z odstającemi uszyma nietoperza, bezbarwnemi jak błony.
Na wystających kościach policzków zastygły ceglaste wypieki, rzadkie włosy obklejają mu czaszkę niby topielcowi.
Blady i zimny jak ślimak niknie pod głęboko pozałamywanemi fałdami ubrania, w którego pustem wnętrzu zdaje się trzeszczeć suchy chrobot kości zaledwie skórą obciągniętych.
...
I ona nie wstydziła się podać mu rękę w obliczu ludzi!... przysięgać miłość!... oddać swe zdrowie, swoją młodość, piękność, czystość na pastwę tego okazu z prosektoryum!
..
... Ściągnąłem jednak cugle ckliwości. Para ta nie jest przecie niczem nadzwyczajnem. Miliony kobiet młodych i ładnych oddaje rękę mężczyznom brzydkim i chorym.
Niedobór jest pozorny. Różnice ograniczają się do powierzchowności i wieku małżonków, ich dusze są pokrewne. Takie znajdują się zawsze.
Piękność młodych kobiet, których los nie jest jeszcze rozstrzygnięty, nie ma wogóle nic wspólnego z ich wewnętrzną wartością...
Najpiękniejsza amfora zamiast wonnego balsamu wypełnioną być może...
... Ale daremnie starałem się zagłuszyć wewnętrzny protest. Moja wyobraźnia... moja estetyka...
etyka czy po prostu moje nerwy nie dały się przekonać sofizmatom praktycznej tolerancyi. W nowym tumanie dymu
— ach! ta kawa!... ta czarna kawa!...
— garbus powrócił, aby przed memi oczyma porwać w objęcia żonę.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>