Sample Image




Gniótł go kostyum nieco ciasny i peruka, zbyt mocno związana. Duszność zaciężyła na piersiach.
Radby był czegoś się napić, lecz chętka do tego słabiej przemówiła niż zwykle.
Natomiast nagły, bezrozumny, zwierzęcy pociąg wyrwania się stąd, gdzie był w tej chwili niezbędnym jak żołnierz na posterunku, targnął nim raz i drugi.
Wyrwać się i uciekać, uciekać jak najdalej !...
Zamajaczył mu przytem w wyobraźni obraz nocnego nieba pełnego gwiazd, dziwnie uroczy, z orzeźwiającym chłodem w powietrzu, gdzieś daleko, w cichem ustroniu, zdala, jak najdalej od
straszliwego piekła ludzkiej sztuki, sztuki szaleńców, choćby pod samym progiem śmierci...
— Wychodzisz pan — szepnął inspicyent.
Grał rolę gońca, wracającego z pola bitwy..
. Już o nim na scenie mówią.... Król każe wpuśćić przybyłego.
Ciżba za kulisami rozstąpiła się, popchnięto z tyłu Wylazłowicza, który naraz znalazł się w samym środku sceny, cały na oczach tłumu, a rotowy ogień rampy jak ślepie stu
gadzin albo jak ogniste zęby olbrzymiej rozdziawionej paszczy sznurem elektrycznych płomyków bryzgnął mu w twarz.
Wpadł, stanął, wykonał bezwiednie przygotowany ruch i starając się tchu nabrać w piersi, otwarł usta... Lecz coś zatamowało mu oddech. Chciał mówić — nie mógł!
W naporze wzruszeń tej doby kurcz nagły przebiegł jego pracujące od tylu godzin nadmiernie naczynia, uczuł zimno w nogach a w piersi żar krwi wezbranej, szarpnął rozpaczliwie
całem ciałem, aby wyrzucić, wykrztusić, wyżygać z siebie ten głos niesforny, który go zdradzał w takiej chwili — i padł na deski z jękiem, jakby piorunem rażony.
Aktor, grający króla, ujrzawszy to, zaklął pod nosem:
— Spił się kanalia... Także sens wpuszczać na scenę taką chołotę...
Uratował jednak zaraz sytuacyę, improwizując głośno:
"Zemdlał z znużenia! wynieście go z sali!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>