Sample Image





— Ukończenie płótna ucieszyłoby co najwyżej któregoś z zbieraczy, dla mnie osobiście byłoby krokiem na dół. Pojmij przecie, że ja — ja!
nie mogłem po prostu skończyć "Anioła i małpy". Zrobiłem tyle, na ile mnie było stać. Wymalowałem ciemny, zachwaszczony las i zgraję dzikich zwierząt, jaka go zaludnia.
Najmocniejszy ze zgrai przywalił cielskiem i dusi — co ?...
Nawinął mi się w chwili malowania pod pędzel konwencyonalny symbol ideału: anioł, wasz aniołek, odziedziczone po przodkach bawidełko na osłodę chwil wolnych od znoju i brudów
świętej, krwiożerczej walki o byt, aniołek biały, liliowy, czysty. jak świeżo uprana chustka do nosa, aż mdło. Ten nonsens, przerwawszy mi pracę, ocucił mnie natychmiast.
Zamazałem potworka, poczętego w kazirodczem spłynięciu się mego własnego pomysłu z podszeptem z zewnątrz i obraz pozostał kaleką" z dziurą, w środku.
Były chwile, żem ją chciał załatać. Znalazłem nawet bardzo przyzwoity sposób.
Chciałem pod pięściami zwycięzkiego goryla umieścić inną, drugą, słabszą małpę: siła zwycięża słabość a nikczemność śmieje się dookoła i klaszcze; malowidło
odzyskałoby sens.
Miałem nawet zamiar tej drugiej, pobitej, słabej małpie przyprawić skrzydła, tak jak je moi koledzy w sztuce przyprawiają w swych dziełach małpie zwanej człowiekiem, a czasem
lwom, krokodylom i koniom. To by nawet było bardzo oryginalne — co?... Lecz pomyślałem: po co?!... Po co psuć pracę, powstałą w warze szczerości, na zimno dosztukowanym konceptem?
Tak jak jest — niedokończony — dla tych co mnie znają szkic będzie sto razy wymowniejszym. Wyrzuciwszy jednym tchem na płótno to co znam i czuję, zatrzymać się przed fikcyą...
— Ideał nie jest fikcyą.
— Nie?... Jeżeli nią nie jest — objaśnij, proszę, gdzie go szukać?
— W duszy własnej.
— Ha! ha. ha!... Prawda!...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>