Sample Image




W suto oświetlonym pokoju znajdowały się na stole resztki zadysponowanej przezemnie kolacyi: wędliny, ciasta, owoce, likier, wino, — a na szezlongu znajdowała się ta, za którą
rozbijałem się od pół doby po mieście — w ramionach Kubusia !... oboje snem słodkim ujęci...
Podniosłem laskę!... Wiem, postąpiłem niepięknie...
ale też nie zdołałem podnieść jej powtórnie, złamała mi się po pierwszym razie.
Ktokolwiek ma serce, dziwić mi się nie będzie.
Bo proszę pomyśleć tylko: w chwili kiedy ja na wichrze i słocie, borykając się z ludźmi i żywiołami, szukani jej na złamanie karku we wszystkich częściach świata, ona w
cieple, zaciszu i sytości uszczęśliwia mego służącego, który spożywa i wypija z nią to wszystko, na co ja się cieszyłem przez godzin dwanaście!..
— Co to ma znaczyć łotrze jakiś !... — zawołałem na zbudzonego ot, aby coś zawołać, sytuacyą bowiem nie wymagała żadnych zgoła objaśnień.
A no cóż..
pokazało się, że czekała na mnie od samego wieczora, od godz. 6-tej, przybywamy pod adresem, wydrukowanym na mej karcie wizytowej, którą sam dałem jej wczoraj w tym celu...
A ja jej szukam Bóg wie gdzie!... jak szuka się szczęścia w przysłowiu...
Wypędziłem oboje natychmiast za drzwi, najpierw jego, z bezgraniczną rozkoszą, potem ją, z niekłamanym żalem. Lecz honor nakazywał tak postąpić — honor i znużenie.
Wyrzuciwszy za nimi na schody ich garderobę, zatrzasnąłem drzwi i położyłem się spać, owijając głowę w kołdro, aby nie słyszeć ich błagań, przebijających drzwi.
Już zasypiałem, kiedy zbudził mnie ogromny hałas. To pobudzeni ich obijaniem się w ciemnościach sąsiedzi moi zajęli się zbiorowo wyrzuceniem ich z kamienicy z pomocą stróża.
Będę jutro przedmiotem śmiechu i plotek całego domu przez tego łotra !... Jakżem go przeklinał!!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>