Sample Image




Wielkogłowa zmora z widm tyfusowych, jak krab, jak olbrzymi pająk z potworną maską ludzkiego szkieletu, rzucił się na to czarujące dziewicze ciało, porwał ten kwiat w swe chciwe
szpony, wbił się wśród konwulsyjnych drgawek guzem garbu w liliowe pączki jej piersi i miął, plamił, targał jej rozkwit swoją małpią szpetnością, jej zdrowie swoim półtrupim
rozkładem, w tryumfalnym akcie poślubnego uścisku zaznaczając swe prawa drogo nabyte. A ona nie odczuwa szkarady!...
nie może, nie chce odepchnąć jego wstrętnych ust, zgnilizną ziejących, bo ją zasypał klejnotami, bo ją kupił zapisem kamienicy a całe miasto, wszystkie bezmyślne nałożnice i
kandydatki na nie, trzy czwarte tych, które tam spacerują, strojąc miny aniołów przy akompaniamencie muzyki — z zazdrością na nią patrzą i każda z tych samic, gotowa jak
zniewagę, z świętem oburzeniem odtrącić pocałunek mężczyzny, któryby dla niej nie miał nic prócz miłości, odda się jednak za cenę dwa i trzy razy niższą niż Józia kalece,
starcowi, wiedząc z góry, że całe stada jej sióstr pochwalą jej krok i zazdrościć jej będą "karyery" Czy fakt ten jaskrawy, powtarzający się codzień po tysiąc razy w mniej lub
więcej zamaskowanej formie, nie czyni na tobie żadnego wrażenia?...
...
I co się może urodzić — powiedz mi — z pocałunku dogorywającego potworka, zastępującego połyskiem biżuteryi porywającą, wymowę miłosnego szeptu, z tą lalką czystą a
bezwstydną, głupią a wyrachowaną, co — jeżeli nie kretyn albo szubrawiec, nieunikniony płód prostytucyi?
... Bo panna Józia jest kokotą! tak jest! i gorszą od notowanych.
Tamte, sprzedając się za bezcen całemu światu, z szyldem upadku na jaskrawo malowanych twarzach, cierpią za swój bezwstyd całe życie, kopane przez wszystkich na każdym kroku.
Ta — wysoko podniesie swe czoło wszeteczne, używać będzie ogólnego szacunku i sympatyi, ponieważ umiała sprzedać się sto razy wyżej swej wartości — jednemu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>