Sample Image




Tamta podbiegła do okna coprędzej, i w rzeczy samej ujrzała czerwoną, krwistą twarz szwagra, o typie niemieckiego oberżysty, świecącą od potu pomiędzy dwoma krzakami
brunatno-rudych bokobrodów, które rozdzielał sterczący jak klucha nos mięsisty, nad nim oprawne w złoto okulary.
Biegł z jakimś kurczem niecierpliwości, pośpiechu i przelęknienia w twarzy w skos środkiem dziedzińca poprzez błotnisty rynsztok i przez sarną niemal kałużę u studni, nie
zważając na przeszkody, usuwając je z drogi energicznie, jak to prosię, które kopnął, aż puściło się w nogi galopem, kwiknąwszy w niebogłosy.
Było rzeczą widoczną, że stało się coś ważnego. Leopold Fąfel bez, żadnego powodu nie zachowywał by się w tak alarmujący sposób.
Widząc, że wbiega na tylne, bliższe schody, utkwiły oczy w drzwi pokoju i z otwartemi usty czekały jego wejścia.
Jeszcze drzwi całkiem nie rozchylił a już z zadyszanej piersi wyrzucił drżącym, zmienionym głosem:
— Ciotka kona!...
W tej chwili żona drgnęła w fotelu, siostra jej zaś podbiegła ku szwagrowi, obie wykrzykując prawie równocześnie:
— Jezus Marya ! Nie może być !...
— To i Klara tu jest?...
Ugryzł się w język. Nie wiedział, że żona nie jest samą, najniepotrzebniej się wygadał. Ale już było za późno, stało się.
— Ubieraj się natychmiast — rzekł do żony, po błyskawicznym namyśle osądziwszy, że na jakiekolwiek wykręty brak czasu — musimy tam zaraz jechać... Antkaa!!...
Klasnął w ręce na służącą.
Ogarnione ciekawością, miały ochotę zarzucić go pytaniami. Lecz znały jego popędliwość, bały się zaczynać w takiej chwili.
Widząc go zdenerwowanym do najwyższego stopnia, poczęły się ubierać szybko i w milczeniu.
Klara potrzebowała włożyć na głowę tylko kapelusz, potworną nastroszoną kokardami budę, stylową oprawę maski starej wiedźmy, w której twarz jej osiągała dopiero cały efekt
swego typu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>